wtorek, 16 grudnia 2014

CZEKOLADKI - FORREST 2

Fot. z sieci :)


Dziś drugi dzień kiedy zarażać Was będę głupizmami, czyli można śmiało rzec złotymi myślami Forresta Gumpa, dziś na słodko: "Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiadomo co Ci się trafi." Też macie takie odczucie? Ja miałam do czasu, aż odkryłam, że gdy odwróci się pudełko do góry nogami to właśnie zwykle pod spodem znajduje się opis wskazujący jakie smaki kryją w sobie różne czekoladki. Od tej pory nie sięgam po czekoladkę na chybił trafił. Tak samo jest z życiem, gdy wiesz jaki chcesz mieć smak Twojego życia, to nie sięgaj po przypadkową czekoladkę. 
Zapytacie, a gdzie zaskoczenie, przecież to może być nudne. No cóż dobra czekolada zawsze potrafi zaskoczyć nas smakiem, a dlaczego ten smak burzyć nadzieniem którego nie lubimy? Przy okazji tego czekoladowego tematu przypomina mi się od razu piosenka, urokliwa i to bardzo:





Mnie życie ostatnio bardzo zaskakuje, wciąż otrzymuję wiele dobroci, do głowy jak nigdy wpadają mi pomysły i je powoli realizuję. Wcześniej wydawałyby mi się one abstrakcyjne, teraz są realne. Sięgam po swoją ulubioną bombonierkę
i mam ochotę na kolejną czekoladkę. Jutro po raz pierwszy spotykam się
w pełnym składzie z osobami z którymi chcę stworzyć swoją Fabrykę Marzeń. Mam nadzieję, że wkrótce będę się mogła chwalić efektami. Powiem Wam, że dobrze, by zająć sobie czymś dodatkowym głowę. Dzięki temu widzę, że moja nadopiekuńczość trochę zmalała, a Alan z dnia na dzień robi się bardziej samodzielny. Jak już mamy czas dla siebie, to go wykorzystujemy znacznie bardziej intensywnie niż kiedyś, gdy całe dnie z nim spędzałam. Teraz też jestem, ale obok. Staram się wcielać w rolę obserwatora, a nie animatora. To dużo zmienia i jest pouczające, bo widzę, że Alan potrafi się samodzielnie bawić. Wiem, że w żłobku sobie poradzi i to mnie trochę uspakaja. Może powrót do pracy nie będzie traumatyczny. Wiecie co, przyszła mi ochota na czekoladkę :-) Alan w paczce od Mikołaja dostał trochę słodyczy w tym pomadki, które uwielbiam. No cóż na choince będzie o kolejną pomadkę mniej, ciekawe czy którakolwiek się zachowa do świąt? 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz