czwartek, 12 lutego 2015

INTERNET PADŁ

...a miało być tak pięknie,  nawet już prawie miałam całość napisaną,  ale nagle trach, łaskawie panująca neostrada postanowiła dać mi się we znaki i odmówiła posłuszeństwa odsyłajac na stronę Asusa, czy czegoś takiego. No masakra... i jak ja farbowana blondynka mam sobie z tym poradzić,  tym bardziej,  że Alan śpi,  więc nawet nie mam jak zadzwonić po poradę co zrobić.  Dziś więc nie liczcie na wiele, grunt, że mobilny net jest.  Zatem krótko i na temat, dziś bez zdjęć,  ale choć jedno zdanie do ćwiczeń Wam dam. MOJA MAŁA MIŁA MANIA LAMANIA JĘZYKA część kolejna :) dziś coś dla domowych czyścicieli:
TRZEBA WYTRZEPAĆ TRZEPACZKĄ TRZCINOWĄ TE TRZY TRZCINOWE FOTELE.
To chyba proste zdanie, więc może to:
CZY TATA CZYTA CYTATY Z TACYTA?
No to może jeszcze jedno skoro tak dobrze idzie?
SZEDŁ HERBST Z PSTRĄGAMI I SŁUCHAŁ OSZCZERSTW Z WSTRĘTEM PATRZĄC W PRZESTRZEŃ PRZEZ SZCZELINĘ W STRZELINICY.
Dziś tyle, jutro jak odzyskam dostęp do wirtualnego świata będzie więcej :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz