wtorek, 10 lutego 2015

TWARZOKSIĄŻKA

Ponoć kto nie ma facebooka ten nie żyje (towarzysko) ;-) ponoć, bo oczywiście znam wiele osób, które nie korzystają z tego portalu społecznościowego i nie są wykluczone z kręgów towarzyskich. Może nie są ze wszystkim tak bardzo na bieżąco, ale z drugiej strony mają więcej czasu na spotkania towarzyskie w realu. Teraz słynna twarzoksiążka służy nie tylko jako wirtualne miejsce schadzek, ale również miejsce promocji, reklamy, lansu. No cóż nawet Singiel Mama ma przecież swój Fanpage na FB, kto jeszcze nie zalajkował, to oczywiście proszę, zróbcie to, bo wiecie, każdy lajk jest na wagę złota ;-) Zerknijcie na prawo od tego ekranu - tam macie skrót do mojego profilu. To oczywiście była autopromocja. A tak zupełnie serio, to może warto pomyśleć o tym, by czasem się wylogować do świata realnego? W sumie pewnie ostatnio zauważyliście nową akcję społeczną o nazwie:
Fot. z albumu rodzinnego
„WYLOGUJ SIĘ DO ŻYCIA… a robi się to TAK!” to wieloetapowa, trwająca do czerwca 2015 roku kampania społeczna, poświęcona problemowi uzależnienia od komputera i Internetu wśród młodzieży. Projekt jest kontynuacją ubiegłorocznej akcji pod nazwą „Wyloguj się do życia”, która uświadamiała, że zagrożenie uzależnieniem od Internetu wśród młodzieży staje się istotnym problemem społecznym.
Jak dla mnie filmy promujące akcje są rewelacyjne - możecie się przyjrzeć bliżej tej kampanii na stronie: wylogujsie.org

Czasem się zastanawiam jak sobie poradzę z wychowaniem Alana, czy będę z nim miała problem, że tak powiem "cyfrowy". Już teraz na wiele mu pozwalam, czy aby już nie przekroczyłam granicy? Z drugiej strony tłumaczę sobie, że uczę go świata, a to jeden z jego elementów. Zresztą kiedyś o tym pisałam w poście o nazwie TECHNOLOGIA.
Mam nadzieję, że uda mi się Syna zarazić na tyle pasją do życia w realu, że ze świata wirtualnego będziemy korzystać tylko tyle ile trzeba będzie. W takim razie podsunę Wam jeszcze jedną publikację, niosącą też proste wskazówki WYJDŹ Z INTERNETU.

Mamy Singielki, Rodzice Solo - a może mielibyście ochotę na spotkanie w realu, proponuję w maju, jeżeli jesteście zainteresowani, to dajcie znać w komentarzu lub mailowo: singielmama@gmail.com, lub na FB :-)

Na koniec coś dla fanów cyklu: MOJA MIŁA MAŁA MANIA ŁAMANIA JĘZYKA. Oczywiście czytajcie głośno i wyraźnie.

Dziś wiersz Wiesław Studencki DYKTANDO

Jerzy w jeżyn wierzył moc
Więc gdy przyszła ciemna noc
Chyżo mężnie w las pobieżył
(Las zaś rósł przy Białowieży)
Zebrał jeżyn pełną krużę
Zamrożone dodał róże
Po czym włożył to do dzieży
(Którą kupił był w Chodzieży)
Zzuwszy z stóp swych żółte ciżmy
Z żółcią zmieszał trochę piżma
Wrzucił garść źrzałego zboża
Urżnął żołądź ostrzem noża
Móżdżek żołny wrzepił kobrze
Różdżką strząsnął żebro bobrze
Żagwią żgnął gżegżółkę w pierze
Z etażerki dwa więcierze
Zdjął i piegżę w nie włożywszy
(Dziwak był to najprawdziwszy...)
Żółwie smażyć jął na rożnie
Gdy je podgrzał, wbił ostrożnie
Żółtko, wszystko zmieszał w dzieży
I rozdziawszy się z odzieży
Legł żarliwie na rogoży
O Północy żarcie spożył
Nadto, choć dziś to przeżytek
Gar żętycy zagryzł żytem
Z tym przesadził wszakże Jerzy
Wkrótce zszedł na jelit nieżyt
Zdążył jeszcze przestrzec żonę
"Nie żryj jeżyn, są skażone!"
Lecz odpowiedz mi młodzieży
Przez jeżyny Jerzy nie żył?

Swoją drogą nie wiem co łatwiejsze przeczytanie, czy też napisanie tego w formie dyktanda? Ja z racji mojej małej manii wybieram czytanie :-)

Ps. Dziś wdrożyliśmy antybiotyki - pierwsze w życiu Alana, żłobek jeszcze bardziej się od nas oddalił.


7 komentarzy:

  1. Duzo zdrowia Wam zycze! ;) milo poczytac lamiace jezyki wierszyki- przypominaja mi sie proby przed przedstawieniami w czasach szkolnych, gdzie stol z powyła.....no wlasnie, nie byl problemem :d
    Pozdrawiam gorąco!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekaj do niedzieli, wówczas bezie wisienka na torcie, czyli wierszyk o ckliwym prestidigitatorze :) a za zdrowie dziękujemy.

      Usuń
  2. Oj widzę, że jednak wdała się infekcja wirusowa skoro antybiotyk się pojawił. Mój Kamil też był u lekarki dziś i dostał antybiotyk chociaż w sumie wydawałoby się, że zaczęło mu przechodzić. Dużo zdrówka dla Alanka i wytrwałości dla Ciebie Monia :)
    Ja też znam osoby, które nie mają FB bo wolą w realu się spotykać czy porozmawiać przez telefon. Tak jakoś nie do końca jestem przekonana do tej współczesnej mody portali społecznościowych. Chcesz się czegoś dowiedzieć na czyjś temat to wchodzisz na FB i widzisz bo niektórzy bez krępacji potrafią pisać o wszystkich swoich osobistych sprawach.
    Dyktando na prawdę rewelka i też jakoś wolę go czytać niż pisać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobisty blog, to dopiero ekshibicjonizm :-) póki co obie się w to wkręciłyśmy, a FB pomaga w takiej sytuacji zdobywać czytelników. Coś za coś. Ale faktycznie zanim zaczęłam pisać, to tylko jedno zdjęcie Alana było zamieszczone w sieci.

      Usuń
  3. Dziewczyny! Przestrzegam Was przed pediatrami dającymi dzieciom antybiotyki. Do80% infekcje u dzieci są wirusowe a tego nie leczy się antybiotykiem. Piszę to jako lekarz i jako znajoma pediatry który jest jeszcze większym przeciwnikiem antybiotyków niż ja ;-) Antybiotyki osłabiają organizm, wyjalawiaja florę bakteryjna jelit ważną do utrzymywania dobrej odporności etc. Jeśli przy infekcji typu sluzowy katar, kaszel, gorączka bez osłuchowych zmian w plucach ktoś od razu Wam da antybiotyk zachecam do skonsultowania z kimś innym lub...zmiany pediatry.Do 7dni taka infekcja powinna minąć bez antybiotyku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, w przypadku Alana długo była podejmowana ta decyzja, niestety w oskrzelach zaczęło furczeć :-( a wirus już wyleczony, biegunka, wymioty przeszły.

      Usuń
    2. Tak dokładnie jest, że niektórzy lekarze przepisują wszystkim, a zwłaszcza dzieciom antybiotyki na potęgę, które wyjaławiają bardzo organizm. Z drugiej zaś strony rodzic idąc z dzieckiem do lekarza ma zazwyczaj zaufanie do niego i słucha się zaleceń bo czasem ze zwykłej wirusówki może się wykluć coś poważniejszego jeżeli w porę się nie zareaguje. I bądź tu człowieku mądry co lepsze.

      Usuń