czwartek, 5 marca 2015

GOOGLE DOODLE

To już chyba nawyk, że o tej porze (późno wieczorowej) siadam i zaczynam się rozpisywać na temat szeroko pojętego życia. Czasem trochę o nas, czasem o singlach, a czasem jakiś temat mnie tak zauroczy danego dnia, że choćby to było bzdurą, to muszę to opisać. No i dziś przypadkiem zerknęłam na słynnego Googla i proszę, taki oto obrazek zobaczyłam:


To taki mój osobisty nawyk, że lubię codziennie zerkać, kogo dziś Google Doodle wyróżniło. Padło na wybawcę milionów studentów (i nie tylko), właściwie znawcy tematu twierdzą, że uratował ich od śmierci głodowej. Momofuku Ando, zmarł w 2007 roku - wynalazca zupek błyskawicznych - dziś obchodzimy 105-tą rocznicę jego urodzin. Kto z nas takiej zupki nie jadł? Pewnie każdemu się zdarzyło. Nie myślcie jednak, że wyprodukowanie zupek, które do tej pory królują na sklepowych półkach, to była bułka z masłem. Nie od razu bowiem udało się mu stworzyć makaron w proszku, który byłby smaczny i nie stawał się bezkształtną papką po zalaniu gorącą wodą.
Pierwszy raz zatem podam przepis skrócony według wiarygodnego źródła:  przełomowym dla jego pracy był sekret, który zdradziła mu jego żona. Chodziło o to, aby spryskać makaron rosołem z kurczaka, a potem spróbować usmażyć w tłuszczu powstałego z tempury, czyli tradycyjnej japońskiej potrawy.

Ktoś by powiedział, że to kompletnie niezdrowe jedzenie, teraz to pewnie tak, bo teraz raczej wykorzystuje się dużo chemii do produkcji owych zupek,ale jeżeli wówczas produkcja opierała się na sekretnym przepisie żony owego wynalazcy, to ja bym taką zupkę chętnie skosztowała. Swoją drogą Momofoku przeżył 96 lat, czy w jego codziennej diecie były zupki błyskawiczne - pojęcia nie mam. Najgorsze jest to, że jak o tym zaczęłam pisać, to skończy się pewnie na tym, że jutro w sklepie wyląduję przed półką z zupakami i jakąś kupię, bo nagle całym ciałem zapragnęłam tego specyficznego trochę fastfoodowego smaku. Macie też ochotę? Tylko jaki smak wybrać? Teraz mi się też przypomniało, że kilka lat temu u znajomych jadłam pyszną sałatę, gdzie bazowym składnikiem był makaron na zimno z takiej zupki.... i wiecie to mi smakowało. Przerażają mnie te moje "smaki". Ale raz na jakiś czas chyba można sobie pozwolić. Ok jeszcze nie, jak już nie będę karmić Alana, teraz mu tego oszczędzę. A potem może zapomnę... Choć łezka w oku się kręci gdy człowiek wspomina wypady w góry, policealny bufet, czy aneks kuchenny w pracy pachnący chińskim makaronem.

SAŁATKA Z ZUPEK CHIŃSKICH (znalazłam przepis - bo oczywiście wzięłam go od koleżanki, ale nie miałam odwagi jeszcze zrobić, choć mi smakowało).


SKŁADNIKI:
2 zupki chińskie (łącznie z przyprawami),
8 średnich korniszonów,
puszka kukurydzy konserwowej,
papryka konserwowa (słoik 370 ml),
20 dkg lub więcej szynki,
5 łyżek jogurtu greckiego,
8 łyżek majonezu,
sól, pieprz


PRZYGOTOWANIE:
Zupki pokruszyć, wsypać do miski wraz z przyprawami.
Pokroić szynkę,  korniszony, paprykę w drobną kostkę.
Kukurydzę odsączyć z zalewy.
Wszystkie składniki łącznie z jogurtem i majonezem wrzucić do miski z zupkami. Całość wymieszać.
Ewentualnie doprawić (niektóre zupki są bardziej słone inne mniej, ilość soli i pieprzu wedle uznania).
Włożyć na całą noc do lodówki- można ją jeść dopiero na drugi dzień bo makaron musi zmięknąć.

Smacznego !

2 komentarze:

  1. Na temat rozpisywania i przeglądania internetu to wiem jak to jest bo sama też siadam późnym wieczorem i znikam w wirtualnym świecie. Tam czas biegnie 3 razy szybciej niestety. A jeszcze tylko tutaj zerknę i tutaj i gaszę laptopa ale w międzyczasie się jeszcze coś napatoczy po drodze do sprawdzenia i przeczytania i tak w kółko :) Internet, a zwłaszcza Blog to pochłaniacz czasu totalny. Wciąga niczym narkotyk.

    Mniam, przepis wydaje się smaczny i koniecznie będę musiała się zmobilizować i go wypróbować bo my lubimy próbować takie pyszne różności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety moje kubki smakowe też uwielbiają smak tego specyficznego makaronu, a co do pochłaniacza czasu, to wystarczy zerknąć o której godzinie wystawiamy komentarze :-)

    OdpowiedzUsuń