sobota, 28 marca 2015

WIECZÓR PRZY ŚWIECACH

Sobota poranek - właściwie godzina 7.00, a ja już nie mogę spać. Jeden tydzień porannego wstawania mam już za sobą i już takie zmiany w organizmie?  A przecież obiecywałam sobie, że się dziś wyśpię. Zastanawiam się jak minie ten dzień. Wiadomo, przy sobocie sporo pracy mnie czeka, bo jak zawsze na ten ostatni dzień tygodnia zostawiam cotygodniowe sprzątanie. A jest co sprzątać, bo w tym tygodniu ze względu na powrót do pracy, nie było by czasu na proste wyzwania dla "pani domu". Tydzień był męczący fizycznie, więc też pracowicie go zakończę, ale wieczorem postaram się o mały relaks.

Wiecie, że dziś mamy szczególny dzień?

Dziś o 20:30 zaczyna się bowiem Godzina dla Ziemi WWF, to cykliczna akcja, która swoim zasięgiem obejmuje cały świat. Dziś zatem o wskazanym czasie na godzinę gaszone są światła, by w ten sposób przypomnieć o oszczędzaniu energii i dbaniu o środowisko. Ja w to wchodzę, to przecież świetny powód by wreszcie odpalić kilka świec. Na romantyczne towarzystwo nie liczę, ale przynajmniej nastrój sobie poprawię. Ogień przecież przyciąga wzrok i powoduje, że od razu w duszy zaczyna mi piękna muzyka grać.

Co do świec, to idę kupić pyszne pomarańcze, by zrobić z nich świeczki olejne. Pamiętacie? One działają, sprawdziłam to:




Dodać mogę, że na przestrzeni lat wygaszano oświetlenie tysięcy najbardziej charakterystycznych obiektów, takich jak Wieża Eiffla w Paryżu, Empire State Building w Nowym Jorku czy Zakazane Miasto w Pekinie. W tym roku Godzina dla Ziemi WWF odbędzie się po raz dziewiąty - w Polsce do akcji zgłosiło się ponad 70 miejscowości. Więcej informacji znajdziecie w sieci, można sobie wygooglować. Najważniejszy jest jednak fakt, że sami również możecie się przyłączyć do tej fajnej akcji i w sumie niewiele Was to będzie kosztować, a może dzięki wyłączonej energii sporo zaoszczędzicie? 1h bez komputera, TV, światła - niby nic wielkiego, ale dla niektórych to bedzie wielkie wyzwanie.

A Ci którzy mają ochotę na pomarańczowy blask ognia mogą po instrukcję zerknąć do tego posta: ILE DNI DZIECKO CHODZI DO SZKOŁY - tytuł posta może wydać się Wam mylny, ale właśnie tam to znajdziecie.


2 komentarze:

  1. No nie powiem taki brak prądu wieczorową porą byłby całkiem romantyczny ale elektrownie powinny to wziąć w swoje ręce bo nam jednak ciężko się zmobilizować i odciąć od dostawy energii. Zawsze się znajdzie 1000 pomysłów i powodów, do których prąd będzie koniecznie niezbędny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie prawie wyszło z godzinnym poślizgiem, ale zamiast świec kołysanki musiały lecieć z głośników, bo bez tego ani rusz. Cała reszta została jednak wyłączona.

      Usuń