środa, 1 marca 2017

JAK PRZYGOTOWAĆ DZIECKO DO PIERWSZEJ WIZYTY U DENTYSTY?

Fot. z albumu rodzinnego :-)

Ostatnio spotkałam znajomego, który ma dziecko w wieku mojego Syna, wymieniliśmy się uprzejmościami, po czym ON szeptem powiedział:

- Wybacz śpieszymy się, bo jesteśmy umówieni do dentysty, Młodego czeka borowanie. Tylko nie wymawiaj głośno słowa DENTYSTA, bo Młody ma traumę, gdy tylko o nim wspominamy.

O co chodzi? Na mleczakach, borowanie? Pomyślałam. Ale jak to?

wtorek, 24 stycznia 2017

MOJA KREW MA ZNACZENIE

Co robicie gdy wracacie do domu z zajęć, z pracy, z uczelni? Wiele razy chciałam nic nie robić, ale nie mam czasu na nudę. Jest dziecko, jest stary dom, są prace do wykonania, ale w całym tym pośpiechu i bardzo szybkim życiu staram się robić coś więcej. Bo dzięki temu mogę się rozwijać. Mimo różnych trudności odnajduję czas na to co ważne.
Zapytacie się co jest dla mnie ważne? Dziecko jest na pierwszym miejscu, Rodzina, Przyjaciele, to podstawa. Doceniam też zdrowie, dlatego o ile tylko mogę, to się nim dzielę i to w pełnym tego słowa znaczeniu. To, że staram się regularnie odwiedzać Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, to już wiecie, ale to nie wszystko, chciałabym Was zarazić ideą oddawania krwi (o ile zdrowie Wam na to pozwala). Niewielkim wysiłkiem możemy uratować nie jedno życie. 





piątek, 11 listopada 2016

Kto Ty jesteś?

Dziś krótko, świątecznie i na temat!
Nie ma co się rozpisywać, święto na czerwono zapisane w kalendarzu z którego powinniśmy być dumni. Z tej okazji zapraszamy Was do posłuchania :-)


 


Chcecie więcej, to pobierzcie darmową aplikację na smartfony i tablety (Android i iOS), w sklepach szukajcie AudioBlog z taką ikoną:








A potem, to już proste wybieracie najnowsze i tam znajdziecie w zakładce AudioKids więcej wierszy Władysława Bełzy i nie tylko. Gorąco Wam tę aplikację polecam, bo to produkt w 100 % polski, a kogo mamy wspierać jak nie naszych?

Zresztą sami wiecie jak to jest, przebić się na rynku jest bardzo trudno, więc jeżeli możecie nas wesprzeć ściągnięciem aplikacji korzystaniem z niej to już dla nas jest bardzo dużo.
Dodam, że Singiel Mama bardzo często tam gości :-)


poniedziałek, 7 listopada 2016

JAK SZUKAĆ DRUGIEJ POŁÓWKI?


www.pixabay.com
Kogo by nie zapytać, to każdy ma pewnie inny sposób na wielką miłość. Bo zakładam z góry, że nie szukamy byle jakiego Partnera, pierwszego lepszego z brzegu, tylko mamy swoje wymagania, bo szukamy miłości na dobre i na złe.
Ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, bo sama dwukrotnie popełniłam błąd i wpadłam w „sidła związku” z osobami, które w trudnym dla mnie czasie okazały mi zainteresowanie i „niby miłość”. Teraz jednak wiem, że trzeba się do ewentualnego „bycia razem” przygotować i nie warto okazywać płomiennego uczucia wówczas, gdy w naszym życiu dzieje się coś złego, bo być może wtedy na siłę szukamy Partnera i oparcia, a to niestety rzadko kończy się słowami: „… i żyli długo i szczęśliwie”. W oparciu o swoją przeszłość przygotowałam więc kilka , prostych zasad, które powinny pomóc nam uniknąć rozczarowania.

1. NIE SZUKAJ NA SIŁĘ – nasze życie to taka amplituda, która raz się wznosi ku górze, zaś kolejnym razem ciągnie nas w dół. Szukasz swojej drugiej połowy, to na „łowy” wyruszaj wówczas gdy jesteś w dobrej kondycji psychofizycznej. Jeżeli jednak zdarzy się potencjalny Partner w trudnym dla Ciebie okresie, to choćby nie wiem jak ta miłość była płomienna wstrzymaj się z życiowymi decyzjami – jak kocha to poczeka, a związek w tym czasie dojrzeje.

niedziela, 23 października 2016

ZAPALENIE KRTANI, ZIMNEM JE POTRAKTUJ!



W ostatnim czasie udało nam się wyjechać na weekend z Przyjaciółmi na termy. Zabawa była przednia, towarzystwo cudowne, woda oczywiście ciepła. Dzieciaki się wybawiły, my spędziliśmy miło czas... ot takie oderwanie od rzeczywistości. Weekend minął, wróciliśmy do domu. Wieczorem jak zawsze przed poniedziałkiem położyłam Alana spać jak mantra powtarzając, że bardzo wcześnie rano będę go budzić, bo ja idę do pracy, a on do żłobka, więc jacy będziemy? Rzecz jasna DZIELNI! W sumie odkryłam, że sposób ten na moje dziecko działa. Zasnął...





*nie chce Ci się dalej czytać? Możesz posłuchać. Więcej podcastów nie tylko z mojego bloga DO POSŁUCHANIA tylko w aplikacji www.audioblog.pl do ściągnięcia na smartfony i tablety. Polecam!

wtorek, 27 września 2016

GDY MUSIMY ZOSTAĆ W DOMU...

Dopadł nas wirus. Od czwartku dzielnie w domu walczymy, z przebłyskami powrotu do zdrowia, no ale, ze z niedzieli na poniedziałek było tak zwane "załamanie zdrowia" to ten tydzień za namową lekarza zostajemy w domu.
Wiecie jak to jest z prawie trzylatkami? W łóżku nie usiedzą, na zewnątrz nie mogę z nim póki co wyjść na dłuuuuugi spacer, więc trzeba ten czas jakoś zorganizować. Zainspirowana książką, którą właśnie kupiłam: "Wielkie gotowanie na ulicy czereśniowej" wzięliśmy się zatem za pierniki, bo produkty na nie były pod ręką. O samej książce jeszcze wkrótce Wam napiszę, ale teraz zapraszam do galerii, bo z wielkimi wypiekami na twarzy wzięłam się za robienie zdjęć mojemu małemu cukiernikowi :-)









wtorek, 20 września 2016

TABLICZKA CZEKOLADY NA RAZ

O tak, dziś bez wyrzutów zjadłam tabliczkę czekolady i to w całości! Nareszcie po ciąży, macierzyńskim, karmieniu, czyli w sumie po ponad 3 latach wróciłam do tego co lubię. Mniej więcej raz na miesiąc daję sobie bowiem jedną rurką upuszczać krew, a drugą wtłaczać osocze. Znowu oddaję płytki!
Może to taki mój mały fetysz, ale naprawdę to lubię! Myśl, że komuś mogę pomóc jest tu oczywiście na pierwszym planie. Nie będę Wam zatem pisać jakie to ważne, bo to jest ważne i kropka, a może powinnam powiedzieć i nitka.... czerwona nitka ;-)

Zresztą opowiadać też za wiele nie będę, zerknijcie do galerii jaką z tej okazji stworzyłam, zaś całą resztę doczytajcie na stronie: twojakrew.pl, specem nie jestem, a tam fachowcy podpowiadają co i jak. Więc o ile tylko zdrowie nam na to pozwala, to warto oddawać krew i..... nitka, czerwona rzecz jasna! (fot. singielmama.eu)